Z powodu złych warunków śniegowych trasa została skrócona i po raz pierwszy od 14 lat kobieca rywalizacja odbyła się w sprinterskiej formule dwóch przejazdów. Vonn zdecydowanie prowadziła już po pierwszym, z niemal sekundową przewagą nad Yurkiw. W drugim Amerykanka też była najszybsza. To było jej 36. pucharowe zwycięstwo w zjeździe, czym wyrównała rekord Austriaczki Annemarie Moser-Proell.

 

Liderką klasyfikacji generalnej pozostała Szwajcarka Lara Gut, która nie ukończyła pierwszego przejazdu. Jej przewaga nad Vonn wynosi 58 punktów.

 

Zawody zostały przerwane na kilkanaście minut po wypadku Norweżki Lotte Smiseth Sejersted, która helikopterem została przetransportowana do szpitala.

 

Lindsey Vonn odnosząc 72. zwycięstwo w zawodach cyklu umocniła się na czwartym miejscu w klasyfikacji wszech czasów, która uwzględnia triumfy w konkurencjach narciarskich. Trzeci jest słynny alpejczyk Ingemar Stenmark - 86 sukcesów.

 

Marit na czele

 

Największą liczbą zwycięstw może się pochwalić Marit Bjoergen. Norweska biegaczka znalazła się na pierwszym miejscu dzięki zmianie zasad liczenia wygranych. Wcześniej Międzynarodowa Federacja Narciarska  w przypadku imprez wieloetapowych, jak na przykład Tour de Ski, za zwycięstwo uznawała tylko triumf w klasyfikacji końcowej. Teraz jednak zaliczane są również wygrane na poszczególnych etapach. Tym samym dorobek Bjoergen powiększył się z 75 do aż 105 zwycięstw.

 

Przed zmianą liderem klasyfikacji wszech czasów był Ole Einar Bjoerndalen. 41-letni Norweg 94 razy wygrał zmagania biathlonistów, a jedno zwycięstwo dołożył w biegach (w 2006 roku w szwedzkim Gaellivare).

 

W Polsce najbardziej utytułowana jest biegaczka Justyna Kowalczyk - 49 zwycięstw (wcześniej 30). Adam Małysz wygrał zawody PŚ w skokach 39 razy, a inny skoczek Kamil Stoch - 15.

 

PAP