Z opieki medycznej w ełckim szpitalu we wtorek po godzinie 18:00 skorzystało dwoje dzieci. Tata 4-letniej dziewczynki, a na co dzień policjant, zgłosił recepcji placówki dziwne zachowanie lekarza. Poinformował, że badanie prowadzone było chaotycznie, a zachowanie lekarza wskazywało na to, że może on być pod wpływem alkoholu.


Po interwencji dyrekcji pediatrę odsunięto od obowiązków. Miał być odtransportowany do domu. – Kierowca chciał nałożyć kurtkę, wrócił i już tej osoby nie było – informuje Maciej Wojciechowski naczelny lekarz szpitala "Pro-Medica" w Ełku.

 

Pijany za kierownicą. Nie po raz pierwszy


Jak się okazało, mężczyzna wsiadł do swojego samochodu i odjechał. Zaledwie kilometr od placówki spowodował kolizję, w której uczestniczyły trzy samochody. – To nie pierwszy przypadek, kiedy sprawca kolizji kierował pod wpływem alkoholu. Z tego powodu miał on już w przeszłości zatrzymane prawo jazdy – podała nadkomisarz Agata Jonik z policji w Ełku.


Lekarzowi ponownie odebrano prawo jazdy. Jeśli okaże się, że stanowił zagrożenie dla zdrowia i życia swoich pacjentów, grozić mu będzie do 5 lat więzienia.

 

Polsat News