W czwartek prezydent Duda wręczył 69 osobom akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Nowo powołani sędziowie złożyli wobec prezydenta ślubowanie. W uroczystości wziął także udział Andrzej Rzepliński.

 

- Przyjął zaproszenie, tak jak to było dotychczas, gdy prezes Trybunału Konstytucyjnego, prezes Sądu Najwyższego oraz wiceprezes Naczelnego Sądu Administracyjnego i inne osoby brały udział w tego typu uroczystościach - powiedziała szefowa prezydenckiej kancelarii Małgorzata Sadurska.

 

Wcześniej w czwartek Marcin Kędryna z Kancelarii Prezydenta zamieścił w portalu społecznościom zdjęcie rozmawiających prezydenta i prezesa TK. Nieoficjalnie, ze źródeł zbliżonych do Pałacu Prezydenckiego, wynika, że prezydent i prezes TK rozmawiali także za zamkniętymi drzwiami. Podobno rozmowa trwała kilkadziesiąt minut.

 

Prezydent podpisał ustawę o TK, opozycja ją zaskarżyła


Pod koniec grudnia ub. roku prezydent podpisał nowelizację ustawy o TK, która zakłada, że Trybunał co do zasady ma orzekać w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 na 15 sędziów TK (dziś pełny skład to co najmniej 9 sędziów). W składzie siedmiu sędziów będą zaś badane m.in. skargi konstytucyjne i pytania prawne sądów. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak dziś - zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu.


Według opozycji przyjęta zmiana ustawy sparaliżuje TK, bo wydłuży średni czas badania spraw w TK oraz spowoduje, że w wielu sprawach nie zapadnie wyrok - wobec niemożności uzyskania większości 2/3 sędziów. PO zaskarżyła nowelizację do Trybunału.


12 stycznia TK zajmie się 10 zaskarżonymi uchwałami Sejmu: pięcioma - stwierdzającymi nieważność wyboru 5 sędziów TK przez Sejm poprzedniej kadencji oraz pięcioma uchwałami z 2 grudnia - o wyborze 5 nowych sędziów TK. Wniosek w tej sprawie złożyli do Trybunału posłowie PO. Rozprawa odbędzie się w pełnym składzie; przewodniczącym będzie sędzia Andrzej Rzepliński, a sprawozdawcą sędzia Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz.

 

PAP