Neumann jest przekonany, że Jarosław Gowin będzie kwestionował działania PiS, które "toczą się coraz częściej".

 

"TK niszczona przez większość parlamentarną"


Szef klubu PO odniósł się do listu Gowina do studentów, w którym minister nauki i szkolnictwa wyższego napisał: "mam świadomość, że rozwiązania, które zastosowaliśmy w ostatnich tygodniach są ułomną, doraźną protezą. Konieczna jest pilna i dogłębna debata nad modelem sądownictwa konstytucyjnego". 

 

- Najpierw się coś rozwala, niszczy, a później "będziemy to konsultować", to jest absurdalny styl działania - skomentował Neumann. - Szukanie alibi, że trzeba rozpocząć debatę o Trybunale, jak ma wyglądać sądownictwo konstytucyjne w Polsce w przyszłości jest zasłoną dymną, bo dzisiaj Trybunał jest niszczony przez większość parlamentarną - dodał.


 "Komuś w głowie zabulgotało po sylwestrze"


- Nie wyobrażam sobie, że Trybunał Konstytucyjny nie dostanie budżetu - dodał Neumann, odnosząc się z kolei do wczorajszych słów posła PiS Marka Asta, który na sejmowej komisji sprawiedliwości podkreślił, że "Sejm nie może finansować działań nielegalnych. Jeżeli jest tak, że TK nie stosuje dzisiaj obowiązującej ustawy, to znaczy, że działa nielegalnie".

 

- Wyobraźmy sobie wyroki jakiegokolwiek sądu, które będą nie po myśli PiS-u. Pan poseł Ast wyjdzie i powie: ten sąd nie powinien dostać budżetu, bo orzeka nie tak, jak my chcemy. To jest absurdalne myślenie, myślenie o państwie totalitarnym, gdzie jedyna słuszna partia ma władzę we wszystkim i wszyscy muszą według niej funkcjonować - powiedział  Neuman.

 


- Mówienie o tym, że nie damy budżetu centralnej instytucji państwowej pokazuje, że komuś już naprawdę w głowie zabulgotało po sylwestrze i zostało za dużo bąbelków. Nie da się tak. Trzeba zrozumieć, że jest władza niezależna od PiS-u i tą władzą są sądy - podkreślił szef klubu PO.

 

"Obawiam się rozwiązań siłowych"

 

Neumann stwierdził, że PiS może szukać kolejnego kroku, dotycząceo nacisku na Trybunał. - Tu obawiam się, że będą przyjęte bardziej siłowe rozwiązania. Być może TK zostanie zablokowany przez ministra obrony i żandarmerię wojskową - dodał. - Jeśli PiS spotkał się z oporem, to nie przyjmuje tego do wiadomości. Muszą zniszczyć, złamać i będą na to szukać różnych sposobów - zaznaczył.