W rozmowie z niemieckim dziennikiem "Bild" szef resortu dyplomacji  Witold Waszczykowski powiedział: "Chcemy tylko uleczyć nasz kraj z niektórych chorób. Poprzedni rząd wdrażał lewicową koncepcję, jak gdyby świat musiał zgodnie z marksistowskim wzorcem poruszać się tylko w jednym kierunku: w stronę mieszanki kultur i ras, świata rowerzystów i wegetarian, który stawia jedynie na odnawialne źródła energii i zwalcza wszystkie formy religii. To nie ma nic wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami". 


"Dla Partii Zieloni jazda na rowerze nie jest chorobą. Transport rowerowy jako sprzyjający zdrowiu i przyjazny środowisku powinien odgrywać w miastach pierwszoplanową rolę. Podobnie odnawialne źródła energii muszą stać się w przyszłości podstawą globalnej polityki energetycznej. To, co według ministra Waszczykowskiego jest chorobą, dla Polski i świata jest jedynym lekarstwem" - czytamy w oświadczeniu Partii Zieloni.

 

 

Jako rowerzystka i wegetarianka zapewniam, że nie musicie się bać mojej dyktatury.Pan Waszczykowski nie ma racji, mówi...

Posted by Małgorzata Tracz on 3 stycznia 2016


Działacze partii wzywają wszystkie osoby, którym bliska jest ekologia i zrównoważony transport, do symbolicznego sprzeciwu wobec słów szefa MSZ. Poprzez publikację zdjęć z rowerami chcą pokazać, że rower to nie "fanaberia, ale rzeczywistość".