Gość programu "Nowy Dzień z Polsat News" uważa, że stracimy opinię kraju stabilnego i będziemy marginalizowani. W opinii Nowaka jednym z największych osiągnieć Polski jest to, że jesteśmy w strukturach UE. Krytyczne wypowiedzi nt. polskiego rządu - zdaniem byłego dyplomaty - osłabiają  pozycję Polski.

 

- Jeśli rzecznik Departamentu Stanu mówi, że obserwuje sytuację, to znaczy, że Polska jest obserwowana jak chory człowiek - ocenił Nowak dodając, że to nie przypadek i należy się takimi opiniami przejmować, nawet jeśli są przesadzone. Takie pogorszenie opinii według bylego ambasadora zwiastuje pogorszenie pozycji Polski, może się także odbić na gospodarce. Choć Nowak zauważył, że koła finansowe są ostrożne i może się to wydarzyć dopiero za 3, 4 lata.