Posiadacz szczęśliwego zakładu wygrał dokładnie 15 mln 951 tys. 87 zł i 10 gr (przed potrąceniem obowiązkowych 10 proc. podatku). To najwyższa wygrana w Lotto w Łodzi.

 

Dotychczas zwycięzca nie zgłosił się do żadnego z siedemnastu oddziałów regionalnych Totalizatora Sportowego, nie skontaktował się też z Totalizatorem telefonicznie. Gracz wytypował szczęśliwe numery, korzystając z metody chybił-trafił. Były to liczby: 11, 21, 22, 33, 40 i 44. Kupił jeden zakład na jedno losowanie i zapłacił 3 zł.

 

Wygrana tajemniczego szczęśliwca to połowa kwoty z prawie 32 mln zł kumulacji. Drugą "szóstkę" trafiła inna osoba w Sosnowcu.

 

Zwycięzca ma na odebranie wygranej 60 dni od następnego dnia po losowaniu. Natomiast przez 6 miesięcy – począwszy od pierwszego dnia roboczego następującego po dniu losowania – ma także prawo ubiegać się o wypłatę przeterminowanej wygranej składając odpowiedni wniosek do jednego z kilkunastu Oddziałów Totalizatora Sportowego.

 

Do tej pory największa wygrana - ponad 35 mln zł -  padła 22 sierpnia tego roku w Ziębicach (Dolnośląskie). Wcześniej osoba z Gdyni (Pomorskie) 9 lutego w 2012 roku trafiła ponad 33 mln złotych. 1 września w 2012 roku mieszkaniec Bolesławca (Dolnośląskie) wygrał ponad 30 mln złotych. Z wysokiej wygranej mógł się również cieszyć mieszkaniec Suwałk (Podlaskie), 7 lutego w 2015 roku mieszkaniec tego miasta również wygrał 30 mln złotych.

 

Najwyższa kwota, jaką do tej pory można było wygrać w Lotto przekraczała 56 mln złotych. Taka kumulacja wystapiła we wrześniu 2011 roku. Jednak wtedy "szóstkę" trafiło dwóch grających.