- Jeśli poruszalibyśmy się w świecie Gazety Wyborczej, to okazałoby się, że Polska jest na poziomie Korei Północnej. Posługiwanie się tego typu informacjami, wyssanymi z palca, jest szkodliwe - powiedział poseł. -  Nie przejmowałbym się tym, co niektóre gazety w Polsce piszą, bo wyraźnie widać, że mają w tym cel - stwierdził.

 

Poseł podkreślił również, że zagraniczni politycy nie powinni ingerować w polskie sprawy. - Mam nadzieję, że nasi sojusznicy rozumieją, że fakt, iż jesteśmy w NATO i UE, nie oznacza, że przestała obowiązywać w Polsce konstytucja. To naród jest w niej wskazany jako suweren, a nie żaden polityk zagraniczny, nawet bardzo ważny. Naród będzie wskazywał, jakie decyzje będą podejmowane - powiedział Sasin.