- Porażką dla papieża był synod. Jego koncepcja, dobrze rozłożona politycznie, ten wielki przełom doktrynalny w Kościele, wobec tych ludzi, którzy są wykluczeni z Kościoła, czyli osób niemogących przystępować do komunii, żyjących w tzw. niesakramentalnych związkach, bez błogosławieństwa Kościoła, to się nie udało - podkreślił Stempin.

 

Historyk wspomniał także o aferze Vatileaks, czyli wycieku tajnych dokumentów z najbliższego otoczenia papieża. - Środowiska niechętne papieżowi zarzucają mu to, że otacza się niewłaściwymi ludźmi - zauważył Stempin. Podkreślił jednak, że ważniejsze jest to, co ujawnili ludzie odpowiedzialni za wyciek dokumentów. - To uderza w przeciwników papieża Franciszka i w system kurii rzymskiej, który trwa przy tych strukturach, jakie ukształtowały się jeszcze za pontyfikatu papieża Pawła VI - powiedział historyk.

 

Wśród sukcesów papieża Franciszka w mijającym roku, prof. Stempin wymienił m.in. pielgrzymkę do USA i na Kubę. - Zbliżenie historyczne Kuby i Stanów Zjednoczonych, to fenomenalne osiągnięcie dyplomacji watykańskiej - podkreślił.

 

 

Polsat News