18 grudnia szwajcarska prokuratura zezwoliła na jego ekstradycję do ojczyzny zamiast do USA, czego domagał się tamtejszy wymiar sprawiedliwości, również prowadzący postępowanie ws. korupcji na szczytach FIFA. Jako przyczynę podano, że w Urugwaju Figueredo ma być sądzony za większą liczbę przestępstw.

 

Po czwartkowej ekstradycji do Urugwaju tamtejszy prokurator generalny Juan Gomez postawił 83-letniemu działaczowi zarzut przyjęcia "dużej sumy pieniędzy" oraz prania brudnych pieniędzy i nakazał osadzenie w centralnym więzieniu w stolicy kraju Montevideo. Jak poinformował w piątek, podczas przesłuchania działacz FIFA przyznał się do przyjęcia łapówek.

 

Adwokatka Figueredo Karen Pintos domagała się, aby ze względu na podeszły wiek i zły stan zdrowia jej klient trafił do aresztu domowego, ale ten wniosek nie znalazł dotychczas uznania u przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

 

Figueredo, były zwierzchnik piłkarskiej konfederacji Ameryki Południowej (CONMEBOL), był jednym z siedmiu zatrzymanych oficjeli w maju przed kongresem FIFA.

 

PAP