Zaledwie 7 proc. ankietowanych zadeklarowało, że w nowych wyborach oddałoby głos na inną niż poprzednio partię, podczas gdy 87,1 proc. głosowałoby tak samo. Sondaż przeprowadził w poniedziałek i wtorek wśród 1200 osób instytut badania opinii publicznej Invymark na zlecenie prywatnej telewizji La Sexta.

 

Kierowana przez premiera Mariano Rajoya konserwatywna Partia Ludowa (PP) zdobyła w niedzielnych wyborach najwięcej głosów, tracąc jednak bezwzględną większość. Na drugim miejscu znaleźli się socjaliści, ale obie te partie odnotowały wyraźny spadek poparcia kosztem dwóch debiutujących w hiszpańskim parlamencie ugrupowań - lewicowego Podemos (Możemy) i liberalnego Ciudadanos (Obywatele).

 

Według sondażu tylko 1,4 proc. elektoratu PP z niedzielnych wyborów głosowałoby za drugim razem inaczej, natomiast w przypadku wyborców socjalistycznej partii PSOE odsetek ten wynosi 6,8 proc. 27 proc. respondentów życzy sobie pozostania Rajoya na stanowisku premiera, a 26 proc. uważa, że powinien go zastąpić przywódca Podemos Pablo Iglesias.

 

W wyniku wyborów stan posiadania PP w 350-osobowym Kongresie Deputowanych (izbie niższej) zmniejszył się ze 187 do 123 mandatów, zaś PSOE ze 110 do 90. Podemos i Ciudadanos zdobyły odpowiednio 69 i 40 mandatów.

 

PAP