Sytuacja, w której rozstajemy się z partnerem, który jest także na naszej liście znajomych na Facebooku, jest coraz częstszym przedmiotem zainteresowania naukowców, ponieważ przyglądanie się profilowi dawnej miłości może powodować psychiczny ból. Problem zauważył także Facebook, który wprowadził narzędzie do ograniczenia kontaktu na portalu pomiędzy byłymi partnerami.

 

Według badań Marshall 30 proc. użytkowników Facebooka będących w związku przyznaje, że "bardzo często" sprawdza profil drugiej połówki. Taki sam odsetek użytkowników przyznał, że przygląda się profilowi byłego partnera co najmniej raz w tygodniu.

 

Takie zachowanie niesie za sobą niekorzystne następstwa - "podglądanie" byłych partnerów powoduje dłuższe przeżywanie okresu rozstania i przedłuża tęsknotę, co z kolei wywołuje większą ilość negatywnych emocji względem naszego eks i... większe pożądanie seksualne byłego partnera.

 

Inne badania potwierdzają słowa psycholog z londyńskiej uczelni - osoby, które podglądają byłych na Facebooku, sześciokrotnie częściej dążą do niechcianego przez drugą osobę zbliżenia ze swoim eks. Może to się objawiać śledzeniem, umyślnym spotykaniem, wysyłaniem listów lub podrzucaniem prezentów. Osoba prześladowana może to z kolei odebrać jako nagminne nękanie przez byłego partnera.

 

theconversation.com, independent.co.uk