Spotkanie odbyło się w 8. Bazie Lotnictwa Transportowego w Krakowie-Balicach. Uczestniczyli w nim żołnierze wszystkich rodzajów sił zbrojnych oraz ich rodziny. Uroczystość poprzedziła modlitwa ekumeniczna. Dzięki połączeniu z Afganistanem prezydent złożył życzenia także przebywającym tam polskim żołnierzom i wszystkim, którzy pełnią służbę poza granicami kraju, m.in. w Kosowie, Republice Środkowoafrykańskiej oraz Bośni i Hercegowinie.

 

- Jestem bardzo dumny z polskich żołnierzy, myślę, że tak jak jest z nich dumna cała Polska. Chciałbym, żeby także żołnierze w swojej codziennej służbie i ich rodziny tę dumę odczuwali. Proszę o to wszystkich moich rodaków, aby jeszcze bardziej darzyli polskich żołnierzy życzliwością, bo polski żołnierz to obrońca ojczyzny, przed którym każdy powinien pochylić głowę - powiedział prezydent.

 

"Męstwo daleko od domu"

 

Prezydent przypomniał, że wielu polskich żołnierzy służy ojczyźnie poza granicami kraju. - Chciałem im złożyć najserdeczniejsze życzenia i podziękowania za odważną służbę ojczyźnie, za męstwo, za to, że będąc daleko od domu, od swoich rodzin, służą nam wszystkim i służą bezpieczeństwu nie tylko Rzeczypospolitej, ale także bezpieczeństwu świata - powiedział.

 

Podkreślił, że "wojsko to obrona Rzeczypospolitej". - Żołnierz, to ten, który podejmując decyzję, iż się tej służby podejmie, podejmuje także z góry ryzyko, związane ze wszystkim, co w tej służbie najtrudniejsze, a najtrudniejsza jest ta chwila, kiedy żołnierz znajduje się w boju - mówił prezydent.

 

- Jest w Polsce niestety wiele rodzin, które straciły swoich bliskich, daleko poza granicami kraju, w służbie ojczyźnie. Chciałem - w imieniu Rzeczypospolitej - złożyć za to głęboki pokłon. Chciałem życzyć wam wszystkim, aby polskie wojsko funkcjonowało dobrze, aby było dobrze dowodzone, aby także politycy działali tak, żeby polskie wojsko działało sprawnie, aby polscy żołnierze byli bezpieczni - dodał Duda.

 

PAP