- W związku z tym, że Rosja odmówiła, nie bacząc na nasze próby, podpisania porozumienia o restrukturyzacji i przyjęcia naszych propozycji, Rada Ministrów wprowadza moratorium na spłatę rosyjskiego długu - oświadczył Jaceniuk na posiedzeniu rządu.

 

Inni wierzyciele Ukrainy byli gotowi do porozumienia

 

10 grudnia Jaceniuk powiedział, że wszyscy międzynarodowi kredytodawcy Ukrainy zgodzili się na restrukturyzację zadłużenia. - Po raz kolejny podkreślam: Rosja nie może otrzymać innych warunków restrukturyzacji niż te, które uzyskali inni - dodał wtedy Jaceniuk.


W sierpniu Ukraina zawarła porozumienie ze swoimi największymi wierzycielami w sprawie restrukturyzacji długu. Ma on się zmniejszyć do 15,5 mld dolarów. Od zobowiązań ukraińskich odpisano 20 proc. zadłużenia, czyli 3,6 mld dolarów. Rosja nie wzięła udziału w tych rozmowach.

 

Rosja zagroziła procesami


9 grudnia procesami w sprawie ukraińskiego zadłużenia groził i prezydent Rosji Władimir Putin i jej premier Dmitrij Miedwiediew. Podczas spotkania z ministrami, na którym szef resortu finansów Anton Siłuanow przedstawił obecną sytuację dotyczącą tego długu, Putin polecił skierowanie sporu na drogę sądową.


Miedwiediew mówił z kolei w wywiadzie telewizyjnym, że Rosja nie pogodzi się z nieuregulowaniem długu. Wyraził również pogląd, że Ukraina nie zwróci Rosji tej kwoty, bo - jak powiedział - "to są kanciarze".


PAP