Szydło podkreśliła, że po rozmowach z przedstawicielami państw członkowskich UE jest "usatysfakcjonowana przede wszystkim kwestiami dotyczącymi migracji".  - Stanowisko Polski, które prezentowaliśmy od początku pojawienia się tego problemu w Europie zostało potwierdzone przez inne państwa członkowskie. Dostrzeżono, że problem migracji powinien być rozwiązany przede wszystkim poza granicami Unii. Pierwszym krokiem w tym kierunku były przecież ostatnie ustalenia z Turcją - wskazała premier.

 

- Duże znaczenie ma również sprawa efektywnej ochrony granic zewnętrznych UE oraz współpraca z krajami trzecimi. Zwróciliśmy również uwagę na zapewnienie systematycznej i kompletnej identyfikacji, rejestracji, pobierania odcisków palców od osób objętych systemem relokacji, co będzie wzmacniało kwestię bezpieczeństwa - dodała.

 

- Kolejna bardzo ważna dla Polski sprawa to ochrona granic Schengen - powiedziała. Szydło zaznaczyla w tym miejscu, że podczas szczytu zaznaczała, że "dla Polski wszelkie zmiany, które prowadzą do efektywnej kontroli granic zewnętrznych, są ważne istotne i będziemy je wspierać." - To jest warunek przetrwania strefy Schengen. Wartość jaką jest strefa Schengen jest dla Polski w tej chwili jednym z priorytetów funkcjonowania UE - oświadczyła.

 

"Zawsze lepiej dopytać niż opierać się na zasłyszanych doniesieniach"

 

- Jeżeli chodzi o czwartkowe spotkanie z przewodniczącym Martinem Schulzem, to muszę powiedzieć, że dobrze, że do tej rozmowy doszło. Moje stanowisko w jej trakcie było jasne, klarowne i zdecydowane. Zwróciłam się do przewodniczącego, aby komunikacja była uczciwa i opierała się na faktach. Zaznaczyłam, że jeśli jest jakaś wątpliwość to zawsze lepiej dopytać niż opierać się tylko na medialnych i zasłyszanych doniesieniach - powiedziala Szydło.

 

Premier odniosła się w ten sposób do spotkania z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem, który stwierdził w poniedziałek, że wydarzenia w Polsce "mają charakter zamachu stanu". Schulz dodał rówczas również, że "sytuacja w Polsce będzie przedmiotem styczniowej dyskusji w PE".

 

- Jeśli chodzi o styczniową debatę w Parlamencie Europejskim uważam, że jest jeszcze przedwcześnie, aby zajmować jakieś stanowisko. Nie wiemy ani jak ta debata ma wyglądać, ani jaki ma mieć charakter. Gdy pojawi się konkretna decyzja wtedy można rozważać ewentualne uczestnictwo w tej debacie - oświadczyła.

 

Polsat News