Skutkiem warunkowego umorzenia postępowania jest wskazanie sprawcy i stwierdzenie jego winy. - Paweł A. w wyjaśnieniach potwierdził ustalenia prokuratury, wyraził żal, skruchę, przyznał, że niestarannie wypełnił oświadczenia - poinformowała prokurator Hanna Grzeszczyk z Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu. 

 

Sąd wydaje wyrok warunkowo umarzający, a sprawca unika skazania - uznanie za winnego nie jest bowiem jednoznaczne z wymierzeniem kary. Prokuratura wniosła o wyznaczenie Pawłowi A. dwuletniego okresu próby oraz zasądzenie od A. 40 tys. zł. Wnioskiem objęto pięć czynów.

 

Fałszywe oświadczenia majątkowe

 

W 2013 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne zawiadomiło Prokuraturę Generalną o możliwości popełnienia przez prezydenta Gdańska przestępstwa związanego ze składanymi przez niego oświadczeniami majątkowymi. CBA skontrolowało oświadczenia majątkowe prezydenta z lat 2007-2012.

 

Prokuratura w marcu postawiła Pawłowi A zarzuty. Obejmowały lata 2010-2012.

 

Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania Paweł A. złożył w listopadzie. - Jeżeli czyn, jaki popełnia dana osoba nie jest zagrożony karą przekraczającą okres trzech lat i jeśli wina sprawcy nie budzi wątpliwości, a warunki osobiste sprawcy na to pozwalają, wówczas kieruje się taki wniosek. Wszystkie warunki zostały spełnione - podała prokurator.

 

Za popełnione czyny Pawłowi A. groziła kara pozbawienia wolności do trzech lat.

 

PAP