W organizmie Koreańczyka, mistrza świata z 2010 i 2014 roku, podczas badania próbki "A" wykryto obecność zabronionego letrozolu. Zawodnik został tymczasowo zawieszony, o jego dalszym losie przesądzi badanie próbki "B".


W gorszej niż Koreańczyk sytuacji jest trójka sztangistów z Azerbejdżanu, wśród nich brązowy medalista w kat. 62 kg Walentin Hristow, u którego wykryto nandrolon. Jeżeli badanie próbki "B" potwierdzi obecność zabronionego środka, zawodnikowi będzie groziła dożywotnia dyskwalifikacja, gdyż był on już karany za doping w latach 2013-15.


W takiej samej sytuacji są dwaj pozostali zawodnicy z Azerbejdżanu, których szkoleniowcem-koordynatorem jest były opiekun męskiej reprezentacji Polski Mirosław Choroś.


W sumie podczas listopadowych mistrzostw świata w Houston, wykryto siedem przypadków dopingu. Biało-czerwoni po raz drugi z rzędu wrócili z mistrzostwach świata bez medalu. Nie udało się także zdobyć żadnej kwalifikacji olimpijskiej. Seniorzy nadal mają cztery kwalifikacje, a seniorki - ani jednej.


PAP