Pierwsza tura wyborów przewodniczącego partii odbędzie się 16 stycznia i będzie miała charakter wyborów powszechnych. W drugiej turze to delegaci zebrani na wyznaczonym na 23 stycznia nadzwyczajnym kongresie Sojuszu wybiorą szefa SLD.


Na sobotniej konwencji przyjęto także nową deklarację ideowo-programową partii. Podkreślono w niej przywiązanie do "wartości europejskiej socjaldemokracji".


Czarzasty obecnie jest szefem mazowieckich struktur SLD oraz wieloletnim przewodniczącym Zarządu Głównego Stowarzyszenia "Ordynacka", które skupia byłych działaczy Zrzeszenia Studentów Polskich. W latach 2000-2004 pełnił funkcję sekretarza Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.


Gawkowski od 2012 roku pełni funkcję sekretarza generalnego Sojuszu. Był jednym z negocjatorów porozumienia, które doprowadziło do zawiązania koalicji wyborczej Zjednoczona Lewica.


Huzarski jest szefem legnickich struktur SLD oraz członkiem rady krajowej partii.


Kępiński do SLD dołączył w 2013 roku. Był posłem VII kadencji Sejmu, do którego został wybrany z listy Ruchu Palikota.


Nesterowicz jest szefem zielonogórskich struktur SLD oraz miejskim radnym z ramienia tej partii. Wcześniej pełnił funkcję szefa gabinetu prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego.


Rączkowski jest przedsiębiorcą i członkiem warszawskich struktur Sojuszu. W tegorocznych wyborach kandydował z 38. miejsca warszawskiej listy Zjednoczonej Lewicy.


Senyszyn to ekonomistka i wiceprzewodnicząca SLD. W latach 2009-2014 zasiadała w Parlamencie Europejskim.


Szczotkowski jest członkiem małopolskich struktur partii oraz wiceprzewodniczącym młodzieżówki Sojuszu – Federacji Młodzieży Socjaldemokratycznej.


Wenderlich jest członkiem rady krajowej SLD i byłym wicemarszałkiem Sejmu. Pełnił też funkcję rzecznika prasowego partii.


Zaborowski także jest członkiem rady krajowej Sojuszu. Zasiadał również w Sejmie, sejmiku województwa śląskiego i Parlamencie Europejskim. Podobnie jak Czarzasty, jest członkiem stowarzyszenia "Ordynacka".


Miller odchodzi


Podczas konwencji dotychczasowy przewodniczący Leszek Miller oświadczył, że nie będzie się ubiegał o to stanowisko ponownie. Ustępujący lider analizował także przyczyny porażki w wyborach (koalicji Zjednoczona Lewica zabrakło pół procentu, żeby dostać się do Sejmu). Miller mówił także o wyzwaniach jakie stoją przed Sojuszem jako opozycji pozaparlamentarnej. Podkreślił także potrzebę wyrazistej narracji i budowania elektoratu oraz wzmacniania SLD. Zarzucił osobom z innych lewicowych ugrupowań, że walczą z Sojuszem zajadlej niż z przeciwnikami na prawicy.

 

PAP