Czeryszew zdobył nawet jedną z bramek, ale nie miał jednak tego dnia prawa grać, ponieważ musiał odbyć karę zawieszenia na jeden mecz za trzy żółte kartki z poprzedniego sezonu.

 

Prezes Realu Florentino Perez tłumaczył, że ani klub, ani sam zawodnik nie zostali poinformowani o tej karze (Czeryszew, gdy dostawał żółte kartki, był wypożyczony do Villarreal), w związku z czym powinna ona zostać anulowana. RFEF uważa, że "Królewscy" powinni być świadomi zawieszenia Czeryszewa.

 

Realowi przysługuje jeszcze możliwość złożenia apelacji do hiszpańskiego Komitetu Dyscyplinarnego ds. Sportu (TAD), który zwykle zbiera się w piątki.

 

Pierwotnie mecz rewanżowy na Santiago Bernabeu został zaplanowany na 16 grudnia.

 

PAP