Szef rządu francuskiego nie podał nazwiska trzeciego napastnika, ale nie zdementował też doniesień mówiących, że chodzi o 23-letniego obywatela Francji Foueda Mohameda-Aggada, który pochodzi ze Strasburga.

 

Według cytowanego przez Reutera źródła we francuskich władzach sądowniczych pod koniec 2013 roku mężczyzna udał się do Syrii wraz z grupą zradykalizowanych młodych ludzi ze Strasburga. To potwierdza doniesienia dziennika "Le Parisien", który informował, że trzeci sprawca ataku na Bataclan udał się do Syrii wraz z grupą, której część wiosną obecnego roku wróciła do Francji. Siedem osób zostało po powrocie aresztowanych i trafiło do więzienia; nie było wśród nich paryskiego napastnika.

 

BBC pisze - w oparciu o francuskie media - że w grupie, która wyjechała do Syrii, był brat Mohameda-Aggada, a on sam najprawdopodobniej początkowo został w Syrii. Jego tożsamość ustalono po porównaniu próbek DNA mężczyzny i członków jego rodziny.

 

Ojciec mężczyzny Said powiedział "Le Parisien", że o udziale swego syna w masakrze w Bataclan dowiedział się dopiero z mediów i "sam wcześniej by go zabił", gdyby wiedział, że Foued planuje zamach. W 2007 roku Said rozstał się z żoną i jego syn mieszkał z matką.

 

Zamach, który wstrząsnął Paryżem

 

Do ataku na salę Bataclan doszło 13 listopada wieczorem. Trzej napastnicy wtargnęli do środka podczas koncertu zespołu rockowego Eagles of Death Metal i zaczęli strzelać do publiczności. Zabili 90 osób. Jeden z terrorystów został zabity, ale dwaj pozostali wzięli zakładników i zginęli dopiero kilka godzin później podczas akcji specjalnych jednostek policji.

 

Atak był jednym z serii skoordynowanych zamachów dokonanych tego dnia we francuskiej stolicy; ogółem zginęło w nich 130 osób. Do aktów terroru przyznała się dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie.

 

Dwaj pozostali zamachowcy odpowiedzialni za atak na Bataclan zostali zidentyfikowani jako 28-letni Samy Amimour z Drancy, miejscowości położonej ok. 10 km na północny wschód od Paryża, oraz 29-letni Ismail Omar Mostefai z Chartres, 75 km na południowy zachód od stolicy Francji.

 

PAP