Wcześniej pojawiły się głosy, że Komisja zaapeluje do FIFA o dożywotnie wykluczenie Platiniego z wszelkiej aktywności piłkarskiej, ale o Blatterze nie było dotychczas mowy. Publikacja dziennika "Handelszeitung" na razie nie została potwierdzona. Przedstawiciel Komisji Etyki powiedział agencji Reuters, że nie komentuje plotek.

 

Rezultaty swojego śledztwa Komisja Etyki ma ogłosić jeszcze w grudniu. Zarówno Platini, jak i Blatter utrzymują, że nie zrobili nic złego, a przelew był zapłatą za pracę, jaką Francuz wykonywał dla FIFA w latach 1998-2002.

 

Afera FIFA - 28 zatrzymanych

 

Dotychczas nie istniało żadne pisemne potwierdzenie transakcji, co skłoniło Komisję Etyki oraz szwajcarską prokuraturę do zbadania sprawy. Niektóre media informowały w ostatnich dniach, że taki dokument się odnalazł. Według "Handelszeitung", Platini dopraszał się o wypłatę zaległego wynagrodzenia dwukrotnie w 2010 roku.

 

W aferze korupcyjnej FIFA, która rozpoczęła się w maju po aresztowaniu kilku prominentnych działaczy w Zurychu, łącznie zatrzymano już 28 osób. Szwajcarska prokuratura prowadzi postępowanie karne przeciwko Blatterowi, a Platini jest według niej "kimś pomiędzy świadkiem a podejrzanym".

 

Platini chce kierować FIFA

 

Platini w dniach 16-18 grudnia zostanie przesłuchany przez Komisję Etyki. Niewykluczone, że szef UEFA nie będzie mógł się ubiegać się o fotel prezydenta FIFA. Jego aplikacja została przyjęta, ale Komisja Wyborcza FIFA zapowiedziała, że Francuz nie będzie oficjalnym kandydatem, dopóki utrzymane w mocy będzie jego zawieszenie. Wybory na pezydenta FIFA odbędą są 26 lutego 2016 roku.

 

PAP