W komunikacie zamieszczonym na swojej stronie PZU informuje, że Klesyk ustąpił na prośbę największego akcjonariusza - Skarbu Państwa. Na stronach ubezpieczyciela znalazło się także oświadczenie Andrzeja Klesyka, który poinformował, że przekazuje spółkę w "doskonałym stanie". "PZU jest dziś zupełnie inną firmą niż wówczas, kiedy obejmowałem funkcję prezesa w 2007 roku i rozpoczynałem zmiany mające uczynić ją zdolną do efektywnego konkurowania na polskim rynku. Moim celem, który udało się osiągnąć, było uczynienie z PZU firmy silnej, zyskownej, zdolnej do ekspansji międzynarodowej, przyjmującej rolę strażnika polskiego rynku ubezpieczeń" - podkreślił ustępujący prezes w oświadczeniu opublikowanym na stronie PZU.

 

Jak podkreślił Klesyk, za jego prezesury w spółce zakończył się konflikt akcjonariuszy, PZU zadebiutował na giełdzie, a kondycja finansowa Grupy PZU pozwoliła na regularne wypłacanie dywidendy akcjonariuszom. "PZU należy do grona polskich spółek giełdowych o najwyższej kapitalizacji. Pozytywne zmiany przyniosły także efekt w postaci podniesienia ratingu spółki do poziomu A, najwyższego w Polsce. Każdy inwestor, który kupił akcje PZU w ofercie pierwotnej, na koniec ubiegłego roku podwoił wartość swojej inwestycji, wliczając wypłacone dywidendy" - napisał były prezes PZU w oświadczeniu.

 

Kupno akcji Alior Banku

 

Klesyk przypomniał, że za jego prezesury rozpoczęto proces konsolidacji sektora bankowego w oparciu o polski kapitał. W maju tego roku PZU podpisał przedwstępną umowę zakupu 25,25 proc. akcji Alior Banku za 1,63 mld zł. Przy tej transakcji PZU informował, że chce konsolidować sektor bankowy i stworzyć nowy polski bank, który byłby w piątce największych w kraju pod względem wielkości aktywów. Na początku października Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się na zakup akcji Alior Banku przez PZU.

 

Andrzej Klesyk został powołany na stanowisko prezesa PZU w grudniu 2007 roku, kiedy szefem resortu skarbu był Aleksander Grad. Nowo powołany wówczas szef PZU wymienił trzy podstawowe cele spółki: stworzenie i ugruntowanie w PZU zasad ładu korporacyjnego, odbudowę i stworzenie jeszcze lepszego zespołu menedżerów. Jak mówił, chce oprzeć się na grupie 100-150 osób. Trzecim celem - jak wskazywał - miało być stworzenie strategii i odpowiedź "godną lidera rynku na to, co się dzieje na rynku".

 

Konflikt z Eureko

 

Za czasów Klesyka - w 2009 r. - został także rozwiązany konflikt Ministerstwa Skarbu Państwa z holenderską firmą Eureko dotyczący prywatyzacji PZU. Dzięki tej ugodzie Skarb Państwa uniknął wypłacenia żądanego przez Holendrów ponad 36-miliardowego odszkodowania wraz z odsetkami. PZU zapłaciło tylko 4,7 mld zł rekompensaty. Dzięki tej ugodzie PZU miało otwartą drogę do przeprowadzenia oferty publicznej swoich akcji.

 

W maju 2010 roku spółka zadebiutowała na warszawskiej giełdzie. Kurs walorów polskiego ubezpieczyciela na otwarciu wzrósł o 11,7 proc. W listopadzie tego samego roku Eureko sprzedało na GPW ponad 11,2 mln akcji PZU, stanowiących około 12,9 proc. kapitału zakładowego spółki.

 

Andrzej Klesyk ukończył ekonomię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a także - jako jeden z pierwszych Polaków - studia MBA w Harvard Business School w USA. W latach 1989–1990 pracował w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych. W 1991 r. wyjechał do USA, gdzie pracował w takich firmach jak: Kidder, Peabody oraz Coopers&Lybrand w Nowym Jorku. W latach 1993-2000 był zatrudniony w londyńskim oddziale firmy konsultingowej McKinsey&Co. Był twórcą i szefem Inteligo, pionierskiego projektu bankowości internetowej, a także partnerem i dyrektorem zarządzającym w Boston Consulting Group w Polsce, gdzie współpracował m.in. z PZU przy realizacji projektów ubezpieczeniowych. W 2010 r. premier Donald Tusk powołał go w skład Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów.

 

PAP