Prezes Agencji Rynku Rolnego odwołany na wniosek ministra rolnictwa

Biznes
Prezes Agencji Rynku Rolnego odwołany na wniosek ministra rolnictwa
Flickr/Lutz Blohm/CC BY 2.0

Radosław Szatkowski został we wtorek odwołany ze stanowiska prezesa Agencji Rynku Rolnego. Jego obowiązki, do czasu powołania nowego prezesa, premier Beata Szydło powierzyła Annie Gut.

Anna Dorota Gut jest pracownikiem Agencji Rynku Rolnego, wcześniej pracowała w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz w Kancelarii Prezydenta RP. O odwołanie prezesa Agencji Radosława Szatkowskiego wnioskował minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel.


Szatkowski został powołany na stanowisko w 2013 roku przez premiera Donalda Tuska.


NIK miał zastrzeżenia do działalności prezesa ARR


Na początku czerwca 2015 roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, w którym negatywnie oceniła sprawowanie nadzoru właścicielskiego nad spółką Elewarr przez prezesa Agencji Rynku Rolnego. Agencja ma 100 proc. udziałów w Elewarr Sp. z o. o. Podmiot ten zajmuje się magazynowaniem i przechowywaniem zbóż, rzepaku i innych surowców rolniczych. Według NIK Elewarr "przestał pełnić kluczową rolę w stabilizacji rynku zbóż oraz w przechowywaniu zapasów interwencyjnych UE". Izba chciała, aby ministrowie rolnictwa i finansów rozważyli jego likwidację, a o nadużyciach dotyczących pobieranych przez władze spółki wynagrodzeń, NIK powiadomiła prokuraturę.


NIK zarzucała, że Prezes ARR zaakceptował wynagrodzenia dla członków zarządu spółki Elewarr w wysokości 208 tys. zł, łamiąc ustawę kominową. Najwyższa Izba Kontroli uznała, że kwoty powyżej dozwolonych ustawą wynagrodzeń należy odzyskać.

 

Prezes: ustawa kominowa nie w Agencji


Ówczesny prezes ARR Radosław Szatkowski, zarzucił Najwyższej Izbie Kontroli, że ta po dwóch latach zaprezentowała wybiórcze informacje ze swojej kontroli przeprowadzonej prawie dwa lata wcześniej. Pokontrolne wnioski zostały - jego zdaniem - sformułowane pod wcześniej przyjętą tezę o niespełnianiu przez Elewarr jego funkcji na rynku. Stwierdził również, że wymaganie od spółki przestrzegania ustawy kominowej jest bezzasadne.


PAP

grz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze