Na scenie przed Zamkiem Królewskim występowało "Mazowsze" i dziecięcy zespół "Fasolki" oraz trombici z Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej z Nowego Sącza. Był też święty Mikołaj. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, wraz z nim, wypatrywała iskry, od której "zapali" się świąteczna iluminacja stolicy.

 

Stołeczny świąteczny świetlny szlak rozpoczyna się na Nowym Mieście i potem wiedzie przez Stare Miasto oraz ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, przez Plac Trzech Krzyży, Al. Ujazdowskie, przez Plac Na Rozdrożu, Belwederską, Sobieskiego i kończy się w Wilanowie.


Iluminacja gości także na prawym brzegu Wisły, m.in. na Placu Wileńskim i na ulicy Francuskiej na Saskiej Kępie. Świąteczne ozdoby pojawią się też na ul. Świętokrzyskiej i Placu Powstańców Warszawy. Choinka stoi też przy Stadionie Narodowym.


Ulice rozświetlają prawie 2 mln energooszczędnych żarówek LED-owych, zamontowanych w 740 elementach dekoracji. 169 z nich to znane z poprzednich lat tzw. parasolki królewskie, zdobione bombkami.


Zarząd Dróg Miejskich, który jest odpowiedzialny za świetlną świąteczną  dekorację stolicy informuje, że światełka zużywają dziesięciokrotnie mniej prądu niż tradycyjne żarówki. "Sama tylko choinka na placu Zamkowym potrzebuje tyle prądu, co wypiek świątecznego sernika. Koszt zużycia prądu dla jednej godziny iluminacji świątecznej to 70 zł" - opisuje ZDM.


Ratusz zachęca także wszystkich mieszkańców stolicy i turystów do fotografowania rozświetlonego świątecznymi ozdobami Starego Miasta i Traktu Królewskiego, by w ten sposób powstał reportaż z "Wielkiej iluminacji”, widzianej oczami jej uczestników.

 

Świąteczną iluminacją w Warszawie będzie można cieszyć się do początku lutego 2016 roku.

 

polsatnews.pl