Użycie tego specjalnego kija nie spodobało się w szczególności muzeom i galeriom sztuki. Ich władze twierdzą, że można nim łatwo uszkodzić eksponaty. W ten sposób ruszyła lawina miejsc, w których użycie foto kija jest zabronione, a złamanie zakazu może słono kosztować.


- Rocznie odwiedza nas 14 mln turystów, selfie stick jest niebezpieczny dla oglądających nasze zabytki i dla eksponatów, które nieuważni turyści mogą zahaczyć kijkiem i rozbić – mówiła National Geographic Shen Lixia z Zakazanego Miasta, czyli kompleksu cesarskich pałaców w Pekinie.


Zakaz używania selfie sticka obowiązuje już w kilku muzeach w USA, między innymi w MoMA w Nowym Jorku i grupie muzeów Smithsonian w Waszyngtonie. Tego typu zdjęć nie można robić również w Brytyjskiej Galerii Narodowej, w Wersalu i na stadionie Wembley. Od czerwca do tej listy dołączyły także parki rozrywki Disneyland w USA, Paryżu i Hongkongu.

 

National Geographic