- Tysiące osób przyjedzie do Warszawy po to, by wspólnota transatlantycka, sojusz i jego partnerzy potrafili lepiej przeciwdziałać zagrożeniom ze wschodu i z południa: asertywnej Rosji czy terrorystom w stolicach państw członkowskich - poinformował pełnomocnik MSZ ds. Przygotowania Szczytu NATO w Polsce, ambasador Tomasz Chłoń.

 

- Gdy Polska przystępowała do NATO w 1999 r., Sojusz interweniował humanitarnie w rozdartych konfliktami etnicznymi Bałkanach Zachodnich. Dzisiaj Albania i Czarnogóra są już członkami NATO, a program partnerstwa dla pokoju stabilizuje cały region - podkreślił ambasador.

 

- W misjach bałkańskich, w Afryce i w Afganistanie służyło około 60 tysięcy Polaków: żołnierzy, policjantów i cywili; 63 oddało życie. Niegdyś bardziej odległa, dzisiaj strefa niestabilności, a nawet wojny w sąsiedztwie Sojuszu zbliżyła się od wschodu. 600 km od polskich granic. To niewiele więcej niż z Warszawy do Berlina. Warszawski szczyt NATO odpowie na te wyzwania. Skutecznie - zapewnił Tomasz Chłoń.

.

.

Poniżej relacja z ceremonii odsłonięcia logo Szczytu NATO w Warszawie.

 

 

MSZ.gov.pl