Astronomowie w październiku poinformowali, że gwiazdę okrążają dziwne struktury, które czasowo przysłaniają ją. Pojawiły się spekulacje, że mogła je stworzyć cywilizacja pozaziemska i że mogą służyć do pobierania energii bezpośrednio z KIC 846285. Sceptycznie do tych rewelacji podchodzili od początku naukowcy, którzy skłaniali się ku wersji, że gwiazdę przysłaniają komety.

 

Tę teorię potwierdzili badacze z Iowa State University. Gwiazdę zbadano w podczerwieni. Gdyby za tajemniczymi zaciemnieniami stały kolizje asteroid, efekty tego typu zdarzeń byłyby widoczne w podczerwieni. Tymczasem taki sposób obserwacji nie daje żadnych efektów.

 

Na ten moment naukowcy twierdzą, że dookoła gwiazdy po nietypowej orbicie krąży grupa zimnych komet. Na ich czele miałby znajdować się obiekt na tyle duży, że byłby w stanie przysłonić gwiazdę. Tak się stało w 2011 roku, kiedy Teleskop Kosmiczny Kepler po raz pierwszy odkrył dziwne zjawiska w pobliżu KIC 846285.

 

Warto zauważyć, że naukowcy nie zaprzeczyli teorii o orbitujących dookoła gwiazdy stacjach pozaziemskiej cywilizacji. W badaniach kosmosu taka ewentualność zawsze jest jednak brana jako ostateczność.

 

theverge.com, nasa.gov