- Po zapowiedziach medialnych słyszałem, że to będzie całkowity zwrot w polityce. Premier mówiła o nowej agendzie, a jej ministrowie mówili, że nie powinniśmy w ogóle przyjmować uchodźców - mówił Kierwiński odnosząc się do zamieszczonego video na facebooku Beaty Szydło. - Cieszę się, że polska dyplomacja także pod rządami Prawa i Sprawiedliwości kontynuuje to, co robił rząd Ewy Kopacz i Donalda Tuska - dodał.

 

Liderem opozycji jest i będzie Platforma Obywatelska

 

Według najnowszego sondażu pracowni Estymator dla Newsweeka, Nowoczesna Ryszada Petru awansowała na drugie miejsce w rankingu poparcia partii politycznych. - Myślę, że to będzie pierwszy i ostatni sondaż tego typu - ocenił poseł. Przyznał zarazem, że jest to ciężki czas dla Platformy. - Jesteśmy po przegranych wyborach, musi to mieć odzwierciedlenie w poparciu społecznym. Myślę, że po wyborach przewodniczącego to się zmieni - dodał.

 

Na stwierdzenie, iż "liderem opozycji stał się Ryszard Petru" odpowiedział: - Myślę, że to chwilowa tendencja. Liderem opozycji jest i będzie Platforma Obywatelska.

 

Poseł nie był jednak w stanie odpowiedzieć, kto faktycznie tym liderem jest. Jego zdaniem, jest to "wielka zaleta PO, bo ławka kadrowa jest bardzo szeroka". - Jesteśmy w trakcie wyborów. Wybierzemy tę główną twarz Platformy Obywatelskiej – podsumował Marcin Kierwiński.