Jak powiedział Waldemar Żurek wniosek KRS do TK będzie dotyczył jedynie niezgodności z konstytucją trybu prac nad ustawą. - Skupiliśmy się na tym, bo mamy świadomość, że złożono też inne skargi, dotyczące też kwestii merytorycznych – dodał rzecznik KRS.

 

Rada podkreśliła, że ma konstytucyjny obowiązek opiniowania tego rodzaju projektów ustaw, a w tej sprawie było tak, że jednego dnia poproszono ją o opinię, a następnego ustawa była już uchwalona, więc nie sposób było ją zaopiniować - co jest złamaniem konstytucji.

Swoją skargę na tę ustawę złożyli już posłowie PO i PSL, a także Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Poparcie i chęć wstąpienia do postępowania przed TK zgłosiła też Naczelna Rada Adwokacka.

 

Trybunał Konstytucyjny 9 grudnia ma zbada skargi na nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS, złożone przez PO i Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Skarga Rzecznika Praw Obywatelskich

 

W opinii RPO ostatnia nowelizacja ustawy o Trybunale jest w całości niezgodna z Konstytucją z powodu naruszenia trybu jej uchwalania. Zasadnicze wątpliwości Rzecznika budzi tempo prac nad projektem nowelizacji, zwłaszcza w świetle art. 123 Konstytucji, który nie pozwala na uznanie projektu ustawy za pilny, jeśli dotyczy on regulacji ustroju władz publicznych.
 
Zdaniem RPO, zaskarżona ustawa pozwala na dokonanie powtórnego wyboru pięciu sędziów Trybunału, którzy zostali już wybrani i nie z własnej winy nie mogą złożyć ślubowania. W ten sposób ustawa otwiera drogę do niedopuszczalnego konstytucyjnie zwiększenia liczby sędziów TK. Zdaniem Rzecznika także przepisy przewidujące wygaszenie kadencji prezesa i wiceprezesa Trybunału, naruszają Konstytucję.
 
Nowelizacja według PiS
 
5 grudnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, która przewiduje ponowny wybór pięciu sędziów TK. Rząd przeforsował zmiany w ciągu niespełna doby. Ustawa  PiS przewiduje, by w przypadku sędziów TK, których kadencja upływa w 2015 r., termin na zgłaszanie kandydatów na ich następców wynosił 7 dni od wejścia tego przepisu w życie. Oznacza to właśnie nowy wybór pięciu sędziów.
 
Według nowelizacji w 3 miesiące od wejścia zmian w życie ma nastąpić wygaszenie kadencji obecnego prezesa i wiceprezesa TK. Nowego prezesa prezydent ma powoływać na trzy lata, spośród co najmniej trzech kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne TK.

Wcześniej 8 października poprzedni Sejm wybrał pięciu nowych sędziów TK w miejsce tych, których kadencja wygasa w tym roku (przeciw czemu było PiS). Trzej sędziowie - wybrani w miejsce tych, których kadencja wygasła jeszcze w trakcie kadencji poprzedniego parlamentu - nie zostali zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę. 2 i 8 grudnia wygasa kadencja dwojga następnych sędziów. W skład TK wchodzi w sumie 15 sędziów.
 
PAP