Meczet wzięto szturmem i "wyzwolono". Operację wspierały śmigłowce, drony i samoloty, które zbombardowały nieprzyjacielskie pozycje, zanim siły lądowe opanowały replikę meczetu ustawioną na wzgórzu koło miasta Kom w środkowym Iranie.

 

Agencja Associated Press odnotowuje, powołując się na opublikowane w Teheranie zdjęcia z ćwiczeń, że Irańczycy pomylili meczet Al-Aksa z sąsiednim meczetem Kopuła na Skale; replika użyta do ćwiczeń, na której zatknięto irańską flagę, przedstawiała właśnie tę złocistą Kopułę.

 

Irańscy dowódcy nie ujawnili, jak mieliby przerzucić znaczne siły do odległego o 1600 km Izraela, ani jak poradziliby sobie z potężną, wyposażoną w nowoczesny sprzęt wojskowy armią izraelską. Iran nie uznaje Izraela, wzywa do jego zniszczenia i wspiera ugrupowania antyizraelskie na Bliskim Wschodzie, a jednocześnie regularnie wyraża solidarność z Palestyńczykami.

 

Od kilku tygodni nasiliły się starcia między Palestyńczykami a Izraelczykami w konsekwencji sporu o dostęp do obiektów sakralnych na Wzgórzu Świątynnym. Wzgórze kryje pozostałości obu żydowskich świątyń z czasów biblijnych, natomiast dla muzułmanów jest to miejsce, z którego Mahomet odbył podróż do nieba. Jest to dla nich jeden z najważniejszych obiektów kultu religijnego.

 

Milicja Basidż - Ochotnicza Armia Mobilizacji Ludowej - została założona w 1979 roku przez ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego kontrolę nad nią sprawuje Gwardia Rewolucyjna. Elitarna Gwardia została utworzona po rewolucji islamskiej w celu jej obrony przed "wewnętrznymi i zewnętrznymi" zagrożeniami. Ma własne siły powietrzne, lądowe i morskie. Dysponuje też lepszymi środkami finansowymi i technicznymi niż regularna armia irańska. Podlega bezpośrednio i jest fanatycznie wierna duchowemu przywódcy Iranu ajatollahowi Alemu Chameneiowi.

 

PAP