- Wszyscy jesteśmy głęboko zasmuceni i zszokowani tymi wydarzeniami. Fakt, że dotknął on ludzi korzystających z codziennych wolności, jak spotkanie w barze, koncert czy mecz piłki nożnej, wpłynął na środowisko futbolowe i opinię publiczną w Wielkiej Brytanii - powiedział szef Premier League Richard Scudamore. 

 

 

Świat piłki nożnej w rozmaity sposób oddaje hołd ofiarom paryskiej tragedii. Od minionej soboty wszystkie mecze towarzyskie, a także baraże Euro 2016 poprzedziła minuta ciszy, a zawodnicy grali w czarnych opaskach na ramionach.

 

Przed wtorkowym meczem towarzyskim Anglia-Francja na Wembley w Londynie piłkarze obu drużyn razem z tysiącami kibiców zaśpiewali wspólnie hymn Francji.

 

W kadrach zespołów ekstraklasy angielskiej znajduje się 72 Francuzów. To najliczniej reprezentowany zagraniczny naród w tej lidze.

 

PAP