- Są miejsca na świecie, gdzie nie zamyka się drzwi na klucz, są wciąż, ale jest i wiele takich, w których drzwi pancerne stały się czymś normalnym - zauważył.

 

Franciszek mówił: - Czymś strasznym byłby niegościnny Kościół tak jak rodzina skupiona na sobie samej, która wyjaławia świat. - Oczywiście - jak zaznaczył - drzwi mają chronić, ale nie odpychać, nie mogą być forsowane.

 

- Ileż ludzi straciło ufność, nie ma odwagi zapukać do drzwi naszego chrześcijańskiego serca, do drzwi naszych kościołów. Oni tam są, ale nie mają odwagi, odebraliśmy im ufność - przyznał papież. Następnie wezwał: "Proszę, niech to się więcej nie zdarza".

 

Zachęcił, aby zbliżający się Rok Święty był okazją do "przejścia przez drzwi miłosierdzia". Jak zauważył, wymaga to odwagi, bo każdy jest grzesznikiem i każdemu coś ciąży.

 

W środę Watykan poinformował wkrótce po audiencji generalnej, że Rok Święty dedykowany miłosierdziu zostanie zainaugurowany otwarciem przez papieża Drzwi Świętych w bazylice watykańskiej 8 grudnia rano. 13 grudnia Franciszek otworzy drzwi w rzymskiej bazylice św. Jana na Lateranie, a 1 stycznia w bazylice Matki Bożej Większej.

 

PAP