- Ok. 9 rano zostaliśmy wezwani do bloku w centrum miasta. W mieszkaniu na drugim piętrze znaleziono dwa ciała, piętro wyżej trzecie. Na miejscu pracują policjanci, prokurator i biegły z zakresu medycyny sądowej, którzy zabezpieczają ślady - mówi polsatnews.pl aspirant sztabowy Andrzej Walczyna z podkarpackiej policji.

 

Policja nie udziela informacji dotyczących okoliczności morderstw. Wiadomo jednak, że wszystkie trzy ofiary zostały zabite przy użyciu noża. - Na razie zatrzymaliśmy do wyjaśnienia dwóch mężczyzn. Jeden to 64-letni właściciel mieszkania, drugi ma 27 lat - mówi Walczyna.

 

Według sąsiadów, w jednym z mieszkań w bloku trwała w nocy impreza. Z mieszkania dochodziły hałasy. Sąsiedzi nie reagowali, bo nie było to dla nich "nic niezwykłego".