Mężczyzna został zatrzymany 5 listopada na autostradzie w Bawarii. W jego aucie znaleziono osiem karabinów, trzy sztuki broni krótkiej oraz 200 gramów substancji wybuchowej. Znaleziono także kawałek papieru z francuskim adresem, który był też zapamiętany w samochodowym urządzeniu GPS.


Mężczyzna twierdzi, że nic nie wiedział o broni znajdującej się w jego samochodzie, a do Francji jechał "zwiedzić Wieżę Eiffla".

 

PAP