Według doniesień włoskich mediów, ojciec Vittorelli, który w latach 2007-2013 kierował opactwem na Monte Cassino, miał nieograniczony dostęp do pieniędzy należących do klasztoru.

 

Prokuratura z Rzymu prowadząca śledztwo w tej sprawie twierdzi, że zakonnik przywłaszczył sobie ponad pół miliona euro z sum przeznaczonych na sprawowanie kultu i działalność dobroczynną. Kwoty te, jak twierdzą śledczy, zostały następnie "wyprane" poprzez transfer na konta brata zakonnika, który jest pośrednikiem finansowym, a potem do niego wracały.

 

Ojciec Vittorelli zrezygnował z funkcji opata w 2013 roku z powodu poważnej choroby, po której musiał przejść długą rekonwalescencję.

 

PAP