Lojalny Infantino: jeśli Platini będzie kandydował na szefa FIFA wycofam się

Sport
Lojalny Infantino: jeśli Platini będzie kandydował na szefa FIFA wycofam się
Flickr.com/Piotr Drabik/CC BY 2.0

Szef UEFA Michel Platini jest obecnie zawieszony przez Komisję Etyczną FIFA za niejasne transakcje i dlatego nie może być brany pod uwagę jako kandydat na nowego sternika światowego futbolu. Jeśli jednak sytuacja zmieni się na korzyść Francuza, Gianni Infantino, który pełni funkcje sekretarza generalnego UEFA zapowiedział, że nie zamierza być rywalem swojego szefa w lutowych wyborach.

- Platini jest moim szefem i od dziewięciu lat pracujemy razem. Dla mnie to oczywiste, że udzielam mu swojego poparcia i nie mam zamiaru z nim rywalizować. Moja kandydatura nie jest przeciwko Michelowi. Jeśli on będzie miał możliwość i zdecyduje się na rywalizację o fotel szefa FIFA, ja się z tego wycofam. Tego wymaga lojalność. Na dzień dzisiejszy jestem jednak kandydatem na sto procent i mogę zapewnić, że będę działał nie tylko dla Europy, ale dla całego światowego futbolu - zapewnił Infantino w wywiadzie dla "La Gazzetta dello Sport".

 

Infantino zapewnia o swojej lojalności wobec szefa, ale w razie czego nie ustaje w prowadzeniu kampanii wyborczej. Jedną z jego obietnic jest rozszerzenie mistrzostw świata do 40 zespołów. Obecnie w mundialu rywalizują 32 reprezentacje.

 

 - Spójrzmy na ostatnie eliminacje. Na mistrzostwa dostały się zespoły, które nigdy na nich nie grały. Z drugiej strony, niektóre potęgi nie potrafiły wygrać rywalizacji. To wywołało zupełnie nową dynamikę w eliminacjach. Jeśli zależy nam na rozwoju futbolu, musimy zaangażować więcej federacji w udział na mistrzostwach świata - przekonuje piłkarski działacz.

 

Infantino wskazuje jako wzór UEFA, w której pracuje. Znany na całym świecie charakterystycznego wyglądu i prowadzenia losowań imprez futbolowych Infantino ma nadzieję, że aby zostać wybranym, trzeba najpierw coś obiecać przedstawicielom federacji. "Pomysł z powiększeniem o osiem drużyn grających w finałach mistrzostw świata wydaje się być chwytliwym" - analizuje pomysły Infantino The Guardian.

 

Platini wystartuje albo nie

 

Wybory w lutym 2016 to efekt afery korupcyjnej. FIFA jest w kryzysie od połowy obecnego roku, kiedy przed kongresem w Zurychu szwajcarska policja - we współpracy z prokuraturą amerykańską - zatrzymała siedmiu prominentnych działaczy i postawiła im zarzuty.

 

Sprawa dotyczyła możliwych nadużyć przy wyborze gospodarzy mistrzostw świata w 2018 i 2022 roku. Kilka dni później na kolejną kadencję wybrano kierującego organizacją od 1998 roku Blattera. Pod naciskiem Szwajcar zapowiedział, że poda się do dymisji w lutym 2016 roku.  Wtedy zostanie wybrany jego następca.  

 

Blattera oficjalnie nie wiązano ze śledztwem w sprawie korupcji do 25 września, gdy prokuratura w Szwajcarii wszczęła przeciwko niemu postępowanie karne. Tego dnia przeszukano siedzibę FIFA w Zurychu i gabinet Blattera. Zarzucono mu niewłaściwe zarządzanie majątkiem organizacji. Blatter miał także przekazać nielegalnie 2 mln franków szwajcarskich (ok. 7,7 mln zł) Platiniemu. Obaj zostali zawieszeni na 90 dni przez Komisję Etyki FIFA. Jeśli sankcje FIFA wobec Platiniego zostaną przedłużone, nie będzie mógł startować w wyborach na szefa światowej organizacji.

Az

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze