Za przyjęciem rezolucji, zmierzającej do utworzenia "państwa katalońskiego w kształcie republiki", było 72 regionalnych deputowanych, przeciwko 63.

 

- Mam zaszczyt i obowiązek bronić projektu rezolucji, którą uroczyście rozpoczynamy budowę nowego państwa, państwa katalońskiego, republiki katalońskiej - oświadczył Raul Romeva, który otwierał listę koalicji opowiadającej się za niepodległością Razem dla Tak. Dodał, że po latach, gdy Katalonia "domagała się prawa do decydowania, zdecydowano się na działanie".

 

Przyjęty dzisiaj projekt rezolucji inicjuje 18-miesięczny proces przygotowujący region do odłączenia się od Hiszpanii. Projekt został uzgodniony już 27 października, dokładnie w miesiąc po wyborach, w których absolutną większość mandatów w parlamencie Katalonii zdobyły ugrupowania proniepodległościowe: Kandydatura Jedności Ludowej (CUP) oraz koalicja Razem dla Tak, które zebrały prawie 48 proc. głosów.

 

Premier Hiszpanii będzie bronił jedności "wszelkimi środkami"


Premier Hiszpanii Mariano Rajoy już wcześniej zapowiadał, że wszelkimi środkami będzie "bronić jedności" kraju.

 

Przypomnijmy, że referendum niepodległościowe w Katalonii odbyło się dokładnie przed rokiem, 9 listopada 2014 roku. W grudniu Najwyższy Trybunał Sprawiedliwości Katalonii podjął decyzję o wszczęciu śledztwa w sprawie jego zorganizowania przez szefa władz wykonawczych Katalonii Artura Masa. Trybunał Konstytucyjny uznał wtedy, że referendum było niezgodne z ustawą zasadniczą. Arturowi Masowi i jego współpracownikom postawiono wowczas wstępne zarzuty nieposłuszeństwa obywatelskiego.


PAP