Prezydent miasta Jacek Majchrowski zwrócił się do wojewody małopolskiego oraz Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu o wprowadzenie zakazu wjazdu do drugiej obwodnicy miasta samochodom o masie powyżej 3,5 tony. Zostanie on wprowadzony gdy stacje pomiaru jakości powietrza wykażą stan alarmowy. Stężenie pyłu musi wynosić powyżej 300 mikrogramów na metr sześcienny.

 

Prezydent poprosił też służby drogowe o wzmożone kontrole dotyczące przestrzegania ograniczeń i emisji spalin.

 

Krakowski Alarm Smogowy, stowarzyszenie, które walczy z problemem namawia mieszkańców do noszenia masek. W specjalnie utworzonym wydarzeniu na facebook’u umieszczono apel:

 

Wartości pyłów zawieszonych w Krakowie biją rekordy. Bardzo Was proszę. Zakładajcie maski. Nawet te budowlane przeciwpyłowe. Większość z nich niewiele pomoże ale zapewniam Was, że idąc ulicami miasta w nich jesteście symbolem i pochodnią wiedzy dla mas. Bo masy naprawdę nie wiedzą, że jest problem.Trzeba im to pokazać. Gdy sąsiad, zobaczy Cie w masce zastanowi sie może przez chwilę zanim wrzuci dziadostwo do pieca, ktoś zrezygnuje czasem z jazdy samochodem, ktoś inny zrezygnuje ze spaceru i nie będzie sie truł . Tylko tak możemy szybko, budować świadomość społeczną z zakresie ochrony powietrza. Oddolne i WŁAŚNIE Twoje działania mogą wiele zmienić. Informacje w TV i internecie to za mało.

 

Stowarzyszenie wystosowało w czwartek pismo do prezydenta miasta o podjęcie niezwłocznych działań mających na celu zmniejszenie poziomu zanieczyszczenia. Nawołuje m.in. do wprowadzenia zakazu palenia w kominkach, wjazdu samochodów do centrów miast i zapewnienia bezpłatnej komunikacji miejskiej. Zdaniem ruchu proponowane przez prezydenta działania są dalece niewystarczające.

 

Niebezpieczna trucizna w całym kraju

 

Alarmujące dane o stanie powietrza zaczęły napływać 31 października. Wskaźniki zatrucia sięgnęły kilkuset proc., a nad niektórymi miastami południa kraju zaczęła się unosić brudna mgiełka.

 

Złożyło się na to kilka czynników, m.in. początek sezonu grzewczego, wzmożony ruch drogowy przy cmentarzach, ale także brak wiatru i mgła, w której zatrzymywały się cząstki pyłu - mówi prof. Izabela Sówka z Politechniki Wrocławskiej.


PAP, gazetakrakowska.pl, krakowskialarmsmogowy.pl