- Polityczny kalendarz wymusił na nas zmianę planów, chcieliśmy wcześniej rozpocząć prace, ale poczekamy na nowy parlament, nowy rząd i powołanie przez prezydenta nowych rządowych członków RDS - powiedział Duda.

 

Kilkunastoosobowe prezydium przygotowało projekty dokumentów i pierwszych decyzji 59-osobowej Rady. W skład prezydium wchodzą szefowie i sekretarze organizacji, które mają swoją reprezentację w RDS - pracodawców i związkowców - oraz przedstawiciele rządu.

 

Szef NSZZ "Solidarność", który jest pierwszym przewodniczącym RDS, poinformował, że podczas posiedzenia prezydium przyjęto wszystkie dokumenty potrzebne na pierwsze posiedzenie Rady. W projekcie uchwały, strony dialogu proponują, by po roku przewodniczenia przez stronę związkową, szefem RDS w ramach rotacji był przedstawiciel pracodawców, a dopiero potem rządu.

 

Prezydium zaakceptowało projekty regulaminów, zaaprobowało też projekty uchwał o stałych zespołach problemowych Rady i powołaniu zespołu doraźnego do spraw zamówień publicznych. Doprecyzowano też zasady głosowań podczas posiedzeń Rady.

 

Członków Rady Dialogu Społecznego, która zastąpiła Komisję Trójstronną, powołał w październiku prezydent Andrzej Duda.

 

PAP