Z programu relokacji korzystali do tej pory tylko uchodźcy przebywający we Włoszech. Grecja nie miała przygotowanych tzw. hot spotów, czyli miejsc, w których uchodźcy są rejestrowani, kontrolowani i przygotowywani do dalszej podróży.


Komisja nie chciała ujawniać szczegółów dotyczących narodowości osób, które polecą do Luksemburga. Na ateńskim lotnisku, przed wylotem, z uchodźcami spotkają się: komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos, premier Grecji Aleksis Cipras, szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz oraz minister spraw zagranicznych sprawującego w Unii prezydencję Luksemburga Jean Asselborn.

 

- Pochwalamy Luksemburg za to, że jako pierwsze państwo członkowskie zdecydował się na przyjęcie osób z Grecji, a także za wysiłki polityczne, które podjął jako kraj sprawujący prezydencję w Radzie UE, aby system relokacji zaczął działać. Liczymy na to, że wszystkie państwa członkowskie podejmą niezbędne kroki - powiedział Awramopulos.

 

Rzeczniczka KE Tove Ernst poinformowała, że trwają przygotowania do kolejnych relokacji z Grecji. Nie ujawniła jednak, do których krajów będą skierowani uchodźcy.

 

Według Komisji, do UE przez Grecję dostało się w tym roku ponad 600 tys. osób.

 

Przesiedlenia zaplanowano na dwa lata

 

Rada ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych na nadzwyczajnym posiedzeniu 14 września przyjęła decyzję o przesiedleniu z Włoch i Grecji 40 tys. osób ubiegających się o azyl. 22 września Rada zgodziła się na przeniesienie dodatkowych 120 tys. uchodźców z państw członkowskich bezpośrednio dotkniętych kryzysem.

 

W ramach programu relokacji, osoby z dużą szansą pozytywnego rozpatrzenia ich wniosków o azyl zostaną przeniesione z Grecji i Włoch do innych państw członkowskich. Jeśli wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony, składającemu go zostanie przyznany status uchodźcy z prawem pobytu w państwie członkowskim, do którego został przeniesiony.

 

Przesiedlenia odbywać się będą w ciągu dwóch lat, finansowanie systemu z budżetu UE będzie sięgało 780 mln euro. Państwa członkowskie uczestniczące w programie relokacji otrzymają 6 tys. euro na każdą przesiedloną osobę, w tym 50 proc. w formie zaliczki, aby władze krajowe dysponowały środkami na podjęcie szybkich działań. Kraje uczestniczące w programie otrzymają 500 euro na każdą przesiedloną osobę na pokrycie kosztów transportu.

 

Pierwszy lot z migrantami w ramach nowego systemu odbył się 9 października - wówczas 19 Erytrejczyków ubiegających się o azyl zostało przeniesionych z Włoch do Szwecji. 21 października dodatkowe 19 Erytrejczyków i Syryjczyków ubiegających się o azyl zostało przetransportowanych z Włoch do Szwecji, a 48 do Finlandii. Do tej pory w sumie 86 osób ubiegających się o azyl zostało przeniesionych z Włoch w ramach nowego systemu.

 

62 mln euro dla Syrii

 

We wtorek KE poinformowała też, że przeznaczy 62 miliony euro na pomoc humanitarną dla Syryjczyków, którzy opuścili swoje domy w wyniku wojny, ale pozostali w tym kraju.

 

- Nowe fundusze pojawiają się w krytycznym momencie, gdy pogarsza się bezpieczeństwo w kraju - podkreślono w komunikacie Komisji Europejskiej. Środki zostaną przekazane na wsparcie społeczności przyjmujących uchodźców wewnętrznych, edukację, środki ochrony zdrowia oraz zapewnienie czystej wody.

 

W ostatnich dniach KE zapowiedziała wsparcie kwotą 43 mln euro Libanu oraz 28 mln euro Jordanii, które również przyjęły uchodźców z Syrii. W sumie do tych trzech państw w 2015 roku trafi 130 mln euro dodatkowej pomocy humanitarnej.

 

ec.europa.eu, PAP