Według Kowalczyka, skład rządu powstaje w uzgodnieniach między Beatą Szydło i Jarosławem Kaczyńskim i na razie nie ma gotowej listy z obsadą rządowych gabinetów.


W spotkaniu biorą też udział: przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński, wiceprezesi partii Mariusz Kamiński i Antoni Macierewicz oraz Jarosław Gowin. 

 

W ostatnich dniach pojawiły się spekulacje, że resort obrony może objąć Macierewicz, a Gowin otrzyma inny resort, np. nauki i szkolnictwa wyższego.

 

Sam Gowin powiedział wychodząc ze spotkania, że wszystkie informacje na temat składu nowego rządu będzie podawała Beata Szydło.  - Mam nadzieję, że to będzie jeszcze w tym tygodniu - dodał. Na pytanie, czy to wiceprezes PiS, kandydatka tej partii na premiera ma wpływ na skład rządu odparł: "To ona decyduje; nie ma prawa weta, tylko ona decyduje. Oczywiście robi to w konsultacji ze swoim zapleczem parlamentarnym". Pytany przez dziennikarzy, czy to prawda, że głównym kandydatem na ministra obrony jest nie on, lecz Antoni Macierewicz, Gowin odpowiedział, że należy o to pytać Beatę Szydło. Również Antoni Macierewicz nie chciał odpowiadać na pytania, dotyczące formowania nowego gabinetu.

 

Rozmowy na temat składu nowego rzadu politycy PiS będa kontunuowali w środę.

 

Według nieoficjalnych informacji, skład rządu PiS ma być ogłoszony po tym, kiedy prezydent Andrzej Duda poda datę pierwszego posiedzenia Sejmu nowej kadencji.

 

Rozmowy zostały przerwane we wtorek po godzinie 20:00. Mają być kontynuowane w środę.

 

Polsat News