Navratilova zamieściła na swoim Twitterze zdjęcie z imprezy. Widać, że wszyscy byli w wyśmienitych humorach. W szczególności "Isia". Słynna tenisistka była trenerką-konsultantką Radwańskiej od grudnia 2014 do kwietnia 2015 roku. Chociaż Polka wiele sobie obiecywała po tej współpracy, wyniki osiągane pod okiem Navratilovej były dalekie od oczekiwań. To jednak Amerykanka zrezygnowała z dalszego wspierania Agnieszki, co tłumaczyła tym, że "nie doceniła tego, ile czasu będzie od niej wymagać praca trenera, a ma już pochłaniające ją zajęcia związane z rodziną i prowadzeniem biznesu".

 

 

Polka przyjęła tamtą decyzję Navratilovej ze zrozumieniem. "Chciałam podziękować Martinie za ostatnie kilka miesięcy i pracę, jaką wykonała. Praca z nią była znakomitym doświadczeniem. Obie doszłyśmy do wniosku, że Martina nie może poświęcić się w stu procentach w ten projekt i że nie możemy pracować w dłuższej perspektywie. Pozostaniemy przyjaciółkami. Życzę jej wszystkiego najlepszego w życiu prywatnym i zawodowym" – napisała wtedy na jednym z portali społecznościowych.

 

W niedzielę Radwańska pokonała Petrę Kvitovą 6:2. 4:6, 6:3 w finale WTA Finals w Singapurze. Dla Polki to największy sukces w karierze.

 

Polsat Sport