Piłkarze Manchesteru teoretycznie mieli najprostsze zadanie spośród drużyn rozgrywających swoje mecze w środę, ponieważ jako jedyni nie rywalizowali z przeciwnikiem z ekstraklasy. Jednak na Old Trafford nie padła ani jedna bramka, a w rzutach karnych występujący na zapleczu Premier League zespół Middlesbrough był skuteczniejszy. Swoje próby zmarnowali Wayne Rooney Michael Carrick i Ashley Young, a po stronie rywali nie trafił tylko David Nugent.

 

Znacznie lepiej poradził sobie lokalny rywal "Czerwonych Diabłów" Manchester City, który rozgromił u siebie Crystal Palace 5:1. Do ćwierćfinału awansowały również Southampton (2:1 z Aston Villą) oraz Liverpool. "The Reds" pokonali 1:0 ekipę AFC Bournemouth, której bramkarzem jest Artur Boruc (poza kadrą zespołu). To pierwsze zwycięstwo Liverpoolu w czwartym meczu pod wodzą niemieckiego szkoleniowca Juergena Kloppa.

 

Arsenal i broniąca trofeum Chelsea wyeliminowane zostały we wtorek. "Kanonierzy" sensacyjnie ulegli na wyjeździe występującemu na zapleczu ekstraklasy Sheffield Wednesday 0:3. W drużynie gości zadebiutował 17-letni Krystian Bielik. Kontuzji w tym meczu nabawili się Alex Oxlade-Chamberlain oraz Theo Walcott.

 

Z kolei "The Blues" przegrali w rzutach karnych ze Stoke City. W konkursie "jedenastek" pomylił się tylko Belg Eden Hazard. Po 90 i 120 minutach było 1:1.

 

Leicester City, w którym cały mecz rozegrał Marcin Wasilewski, odpadł również po karnych z Hull City 4-5 (1:1, 0:0). Polak wykorzystał swoją "jedenastkę", ale zawiódł Algierczyk Riyad Mahrez.

 

W ćwierćfinale zagra także Everton, który wyeliminował Norwich City w karnych 4-2 (1:1, 1:1, 0:0).

 

Po środowych spotkaniach rozlosowano pary tej fazy rozgrywek: Middlesbrough - Everton, Southampton - Liverpool, Stoke City - Sheffield Wednesday i Manchester City - Hull City.