Rzecznik policji Abdul Halil Asir poinformował, że w wyniku 6-godzinnych starć, jego oddziały wycofały się z dotychczas zajmowanych pozycji. Agencja Reutera zwraca uwagę, że działania talibów utrudniają prowadzenie akcji ratunkowej dla lokalnej ludności po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi.

 

W środę bojownicy opanowali m.in. górzyste terytoria w pobliżu granicy z Tadżykistanem. Zdaniem ich rzecznika już we wtorek talibowie umożliwili służbom ratunkowym dostarczenie pomocy ofiarom żywiołu. Reuters podkreśla jednak, że toczące się wciąż starcia skutecznie to utrudniają.

 

Szacuje się, że w wyniku trzęsienia w Afganistanie i Pakistanie życie straciło blisko 400 osób. W kwietniu br. trzęsienie o sile 7,8 z epicentrum w Nepalu spowodowało śmierć ok. 9 tys. ludzi, a w październiku 2005 roku wyniosło 7,6 w północnym Pakistanie i zabiło ok. 75 tys. ludzi.

 

PAP