Milion złotych za rok bezprawnego aresztu

Polska
Milion złotych za rok bezprawnego aresztu
PAP/Waldemar Deska
Były konserwator zabytków Aleksander Broda

Były Generalny konserwator zabytków Aleksander Broda dostanie milion zł zadośćuczynienia - zdecydował w środę Sąd Okręgowy w Częstochowie. Broda, oskarżony przez prokuraturę o korupcję przy odbudowie zabytkowego spichlerza, w areszcie spędził rok. O oczyszczenie swojego imienia walczył w sądach 14 lat.

Broda domagał się 14 mln zł zadośćuczynienia, bo policzył, że za każdy rok sądowych batalii należy mu się milion złotych. Dodatkowo chciał dostać 100 tys. złotych za utracone zarobki; żądanie to zmniejszył do 54 tys. zł.

 

Sąd uznał jednak, że przy przyznawaniu zadośćuczynienia nie można kierować się czasem trwania postępowania sądowego, a jedynie faktycznym okresem aresztowania. Brodzie przyznał też 51 tys. zł odszkodowania za stracone zarobki. Wyrok nie jest prawomocny.

 

"Bezużyteczna kupa desek"

 

Broda został zatrzymany w listopadzie 2001 roku w swoim gabinecie. Powodem oskarżenia prokuratury był niszczejący, zabytkowy drewniany spichlerz z XVIII wieku w Borownie. Biegli określili go jako "bezużyteczną kupę desek", a tymczasem Broda przyznał 140 tys. zł dotacji na jego remont przedsiębiorcy z Częstochowy. Biznesmen kupił spichlerz od spółdzielni rolniczej za symboliczną kwotę, rozebrał go i przewiózł w częściach na swą działkę w Częstochowie. Spichlerz został zrekonstruowany.

 

Wg Prokuratury Okregowej w Katowicach, za przyznanie dotacji Broda dostał 16 tys. zł łapówki. Broda usłyszał zarzuty korupcji, niegospodarności i przekroczenia uprawnień, przedsiębiorca - wyłudzenia dotacji. Obaj przekonywali, że są niewinni i chcieli tylko ratować zabytek.

 

Korupcji nie było

 

W pierwszym procesie w 2007 roku upadł zarzut korupcji, pozostały zarzuty dotyczące błędów urzędniczych przy udzieleniu dotacji. Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał Brodę na rok więzienia. Karę utrzymał w 2009 r. sąd okręgowy. Po wyroku Broda odbył część kary więzienia w Areszcie Śledczym w Warszawie, a część w Zakładzie Karnym w Grudziądzu. Po 11 miesiącach wyszedł na wolność. Sąd Najwyższy w październiku 2010 r. uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie. Sprawa ruszyła od nowa.

 

W drugim procesie Broda i przedsiębiorca (spędził w areszcie 22 miesiące) zostali uniewinnieni. Prokuratura jednak złożyła do Sądu Najwyższego wniosek o kasację. Na początku marca 2015 r. Sąd Najwyższy uznał, że nie popełnili przestępstwa.

 

Również Najwyższa Izba Kontroli nie dopatrzyła się w tej sprawie nieprawidłowości.

 

Spichlerz stoi w Olsztynie pod Częstochową. Mieści się w nim restauracja. Obiekt dostał nagrodę ministra kultury dla najlepiej odrestaurowanego zabytku.

 

PAP

pen

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze