W niedzielny poranek na Morzu Śródziemnym nieopodal tureckiego miasta Kas i greckiej wyspy Katellorizo izraelscy żeglarze usłyszeli wołania o pomoc. Po chwili spostrzegli płynącego chłopca.

 

- Kiedy go wyciągnęliśmy, powiedział nam, że jego brat prawdopodobnie nie żyje – poinformował kapitan statku Shlomo Asaban portalowi Ynet, który sfilmował akcję ratunkową.

 

Tuliła martwe dziecko


Załoga rozpoczęła poszukiwania pozostałych osób, które płynęły łodzią. Rozbitkom zapewniła opiekę. - Daliśmy im wodę i telefony komórkowe, aby mogli się skontaktować z rodzinami - wyjaśnił kapitan.

 

Jeden z izraelskich żeglarzy, biorący udział w akcji, stwierdził, że dramatyczna operacja ratunkowa, była niezwykle wstrząsającym doświadczeniem dla członków załogi.  - Widok matki, która tuliła ciało swoje synka całą noc. To jest coś, co pozostanie ze mną do końca mojego życia.


Ynet, timesofisrael.com