Michalak twierdzi, że radykalna rezygnacja z tej formy zrzeczenia się praw rodzicielskich byłaby niezasadna w polskiej rzeczywistości.


Zdaniem Komitetu Praw Dziecka ONZ idea "okna życia" jest niezgodna jest z Konwencją o Prawach Dziecka. Ma ona bowiem naruszać prawo do tożsamości.

 

Eksperci zauważają także braki w regulacjach dotyczących tej formy zrzeczenia się praw rodzicielskich oraz wyrażają zaniepokojenie rosnącą liczbą punktów, w których można to uczynić. Jednocześnie wskazują na potrzebę wzmocnienia i promowania istniejących alternatywnych rozwiązań. Komitet proponuje, np. udostępnienie instytucji "anonimowego porodu" w szpitalu. Ta procedura znana jest w Niemczech. Matka pozostaje anonimowa podczas porodu, ale jej dane przechowywane są w odpowiednim urzędzie i dziecko może poznać je po ukończeniu 16 roku życia.


Zarzuty Komitetu pojawiły się po przedstawieniu polskiego sprawozdania z wykonywania Konwencji o Prawach Dziecka przed Komitetem Praw Dziecka ONZ. Dokument zawiera ocenę wdrażania postanowień Konwencji przez dane państwo oraz zalecenia dla niego.
"Okna życia" znajdują się najczęściej przy klasztorach, domach dziecka oraz szpitalach i umożliwiają anonimowe pozostawienie dziecka w bezpiecznym miejscu. Rodzice nie są poszukiwani, a dzieci trafiają do adopcji. W Polsce jest kilkadziesiąt takich punktów.