Zdaniem Petru, w wyborczych debatach znika to, co dla Polski najważniejsze. - Znikają pytania o sens politycznej zmiany - mówił lider ”Nowoczesnej”. Przekonywał, że traktując politykę poważnie, takie pytania postawić należy.

 

- Tak działali autorzy wielkich zmian we współczesnym świecie. Zmian które przyniosły obywatelom szczęście i postęp. Oni robili po prostu to, czego wymagał dany czas, czego wymagało dobro publiczne. Nie dbali wtedy o swoją popularność - kontynuował Petru przywołując postaci Winstona Churchilla, Tadeusza Mazowieckiego i Jerzego Buzka. - Tadeuszu Mazowiecki, przegrał wybory po tym, jak jego rząd wprowadził pakiet trudnych reform niezbędnych dla Polski - mówił Petru - Oni przegrali jedną z bitw, ale wygrali wielką sprawę - podkreślił.

 

- Nie dajmy sobie wmówić, że mamy tylko wybór między PiS-em, a anty-PiS-em. To nie jest prawdziwy wybór. Możliwy jest wybór nowoczesności. To jest wybór z zupełnie innej opowieści niż ta, która jest nam podawana przez ostatnie 10 lat, czyli sporu między Platformą a PiS-em. Ten spór nadaje się do muzeum" - powiedział Petru.

 

Podwyżki dla dobrych nauczycieli, podział NFZ

 

Wśród swoich wymienił przywrócenie szkolnictwa zawodowego oraz Reformę Karty Nauczyciela, aby można było zwalniać "złych nauczycieli" i nagradzać podwyżkami dobrych nauczycieli.  

 

Wg lidera Nowoczesnej, w ramach reformy ochrony zdrowia, należy dokonać podziału Narodowego Funduszu Zdrowia na konkurujące ze sobą fundusze oraz wprowadzić dodatkowe dobrowolne ubezpieczenia zdrowotne.

 

- Za tydzień wybierzemy pomiędzy światem, w którym z jednej strony mamy wolność i otwartość, a z drugiej strony mamy lęk, podejrzliwość, spisek - podsumował Petru.