Pożar wybuchł w poniedziałek wieczorem w jednym z mieszkań na pierwszym piętrze. W lokalu były dwie osoby, ale nie udało się ich uratować.

 

Trzecia ofiara to lokator sąsiedniego mieszkania, który zmarł prawdopodobnie w wyniku zaczadzenia.

 

Od błyskawicznie rozprzestrzeniającego się ognia rany poniosły cztery osoby w tym dziecko. Wszyscy są w szpitalu. Z budynku ewakuowano 27 osób.