We wtorek Ewa Kopacz uroczyście otworzyła gazoport w Świnoujściu, ogłaszając osiagnięcie strategicznego celu. Opozycja przyznaje rację szefowej rządu, że budowa gazoportu jest istotna dla bezpieczenstwa Polski, jednak zwraca uwagę, że to jedynie działanie przedwyborcze, gdyż obiekt jest jeszcze niegotowy i pierwsze tankowce z gazem przypłyną do Świnoujścia najwcześniej w grudniu.

 

- Czuję się nie tyle bezpieczniejszy co ubawiony - skomentował działania szefowej rządu Joachim Brudziński. - Okazuje się, że Bareja wiecznie żywy. Ta szopka, z którą mielismy wczoraj do czynienia przypomnia kadry z filmy "Alternatywy IV" kiedy Bronisław Pawlik  otrzymywał klucze do mieszkania, którego nie otrzymał. To samo mieliśmy wczoraj w wydaniu Premier Ewy Kopacz - ocenił gość Polsat News przypominając, że to otwarcie powtórne.

 

-  W 2013 roku pan minister Nowak z ministerm Karpińskim odbierali w świetle kamer część morską, wczoraj Ewa Kopacz otworzyła część lądową. Można to porównać do zaproszenia ludzi na parapetówkę w mieszkaniu w stanie surowym, z dachem, ale bez okien, bez drzwi, bez instalacji. To odbieranie gazoportu na 12 dni przed wyborami wpisuje się w kampanię wyborczą.

 

Gazoport w Świnoujściu ma zamieniać dostarczany tankowcami płynny gaz LNG w  tradycyjny gaz i wtłaczać go do krajowej sieci dystrybucji. Najwcześniej gazoport w Świnoujściu będzie mógł zostać w pełni uruchomiony w II kwartale 2016 r.. Oznacza to, że termin przekroczony zostal o 2 lata. Brudziński przypomniał, że to rząd PiS rozpoczął budowę gazoportu w Świnoujściu w latach 2006-2007 planując jego uruchomienie na IV kwartał 2012 r. Docenił też poprzednika Ewy Kopacz. 

 

 - Jeśli miałbym za coś pochwalic rząd Donalda Tuska, to za kontynuacje tej budowy - powiedział Brudziński.

 

Terminal w Świnoujściu umożliwi odbiór paliwa drogą morską z dowolnego miejsca na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m3 rocznie i odpowiadać będzie 1/3 polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Trwa również opracowanie studium wykonalności dla rozbudowy mocy terminalu o połowę - do 7,5 mld m3.